SEZON 2007-2008

21.01.2008
V-VI etap Alpirace 2008 po raz kolejny w Unterjoch
autor: JW
V-VI etap Alpirace 2008 w Unterjoch 19-20.01.2008 obfitował w dramatyczne wydarzenia. Z powodu wysokich temperatur w pierwszym dniu, zawodnicy ścigali się w głębokim, rozmiękłym śniegu przy temperaturze powietrza powyżej 8 stopni na plus. Z tego powodu skrócono trasy Open i A do 11 km. Trasy B,C,D miały ten sam dystans co tydzień wcześniej. Fatalne warunki śniegowe zaowocowały tym, że czasy były o kilka minut gorsze niż na tych samych trasach w ubiegłym tygodniu.
Jednak największa niespodzianka pogodowa nastąpiła w drugim dniu zawodów. Świeżo wyratrakowane w nocy trasy, nad ranem ściął mróz, zamieniając i tak bardzo trudne trasy w Unterjoch w tor bobslejowy. Jednak organizatorzy nie zdecydowali się odwłołać zawodów tylko przesunęli starty o godzinę później. O 11.00 wystartowała klasa SJM i SJW. Wszyscy zaprzęgowcy i ich pomocnicy pobiegli na najtrudniejsze miejsce zawodów aby zobaczyć co będzie się działo. I nic się nie stało, poza tym, że ujrzeliśmy mistrzowski pokaz jazdy na nartach, także w klasie z dwoma psami. Obserwując zjazd Soni Klikarowej i jej koleżanek z Czech 150 metrów w dół pod kątem 45 stopni, zakończony ostrym zakrętem pod kątem 90 stopni z wjazdem na mostek z metalowymi poręczami, przy prędkości ponad 35 km/h,doszedłem do wniosku, że ta dyscyplina nie jest dla mnie nawet do oglądania. Zastanawiałem się jak sobie w tym miejscu, na tym lodzie, poradzą zaprzęgi.
Zawodnicy z open obejrzeli wyczyny skijoringowców i wycofali się ze startów drugiego dnia. Tak samo zrobiło  wielu zawodników z z pozostałych klas. Wobec takiego protestu organizatorzy jednak nie zawiesili startów tylko podjęli salomonową decyzję o wliczaniu do punktacji generalnej tylko czasy z pierwszego dnia zawodów. Około 70% zaprzęgów wystartowało licząc na pracujące od rana słoneczko. Skrócono tylko trasę C z 9,5 do 7 km. Wspomniany zjazd z mostkiem i tak wszyscy musieli przejechać a słoneczko tam nie docierało bo był z północnej strony góry.
 
Mateusz Surówka (najszybszy po pierwszym dniu w klasie w 4 NB i 8 NB) w pierwszej kolejności podjął decyzję o wycofaniu się ze startów w klasie 8 psów a później także w klasie 4 psów. Mikołaj Włodarczyk zdecydował się jednak wystartować zajmując 2 miejsce w klasie 4 NB z czasem łącznym 42.57.00. Pierwszy w 4 NB był Paul Weyandt z czasem łącznym 40.21.00. Trzeci Thorsten Knyhala z czasem łącznym 47.20.00. Nasz najlepszy "polski" zawodnik, Stefan Krkoska z Czech, jak zwykle zdeklasował konkurentów w klasie 6 NB.
 
W klasyfikacji generalnej nic się nie zmieniło. Mateusz Surówka zajmuje piersze miejsce po 3 wyścigach (5 etapach) w klasie 4 NB. Paul Weyandt drugie, Mikołaj Włodarczyk trzecie miejsce.
 
 
 

© Copyright Durango Rimo


KOMENTARZE (1)
  • lilu napisał(a):
    gratuluje i podziwiam
    Gorące gratujacje dla naszych mistrzów. Tak trzymać!
PODOBNE WIADOMOSCI (2)
13.01.2008
III-IV etap Alpirace 2008. Unterjoch - sukces z Wildsteig powtórzony
07.01.2008
Zakończył się I-II etap Alpirace 2008



 
 
       
Linkor KEbeth Studio