SEZON 2010-2011

21.12.2010
Mateusz Surówka oraz Mikołaj Włodarczyk zapoczątkowali sezon startem na zawodach w Pontebba 18-19.12.2010
autor: jw
Włochy przywitały naszych zawodników wspaniałą pogodą oraz perfekcyjnie przygotowanymi trasami na wysokości 1400 m n.p.m. Do tego włoska kuchnia i wspaniała atmosfera na stake-out. Na stercie zawodnicy z Włoch, Austrii, Słowenii i Polski. Jednak niska frekwencja na zawodach zaskoczyła nie tylko zawodników którzy przyjechali z zagranicy. 17 startów to za mało jak na zawody zaliczane do Pucharu Europy ESDRA i Alpe Adria Trophy. Pomimo tego, że zawody były także eliminacją do Mistrzostw Europy WSA na stake-out pojawiło się tylko 3 zawodników z Włoch. Na całe szczęście startował najlepszy włoski zawodnik w klasie B1 Massimo Martini oraz najlepszy zawodnik w klasie D1 i C1 - Giampello Sabella.
 
W klasie Open startowało dwóch zawodników: Arnold Petutschnig z Austrii i Mateusz Surówka z Klubu Durango Rimo. Po pierwszym dniu Mateusz miał 1,5 minutową przewagę nad Austriakiem. Jednak w dugim dniu psy Mateusza chciały za wszelką cenę ukończyć wyścig skręcając wcześniej na stake-out i w ostatecznoći Mateusz przegrał ten wyścig z Arnoldem.
 
W klasie B1 gdzie startowało także tylko dwóch zawodników, rozebrała się pasjonująca walka pomiędzy włoskim zawodnikiem Massimo Martini a Mikołajem. Po pierwszym dniu Mikołaj miał 2 sekundy przewagi nad Martinim. W drugim dniu na półmetku Mikołaj miał już 20 sekund przewagi. Niestety w końcowej fazie wyścigu doszło do zatoru na trasie podczas wyprzedzania zawodników z klasy Open. Mikołaj stracił w tym miejscu około jednej minuty co zaowocowało tym, że w osteczności przegrał z Martinim o 45 sekund.  
 
Podobna sytuacja zdarzyła się w klasie C1 gdzie rozegrała się walka o drugą pozycję pomiędzy Mikołajem Włodarczykiem z Klubu Durango Rimo a Włochem Gianpierro Sabellą. Tutaj także Mikołaj miał 2 sekundy przewagi po pierwszym dniu zawodów. Jednak w drugim dniu Sabella odrobił tę niewielką stratę i wyprzedził Mikołaja o 12 sekund. Bezkonkurencyjny w klasie C1 okazał się oczywiście Mateusz Surówka. Mateusz startował w C1 dwoma zaprzęgami mając najlepszy czas zarówno jednym jak i drugim zaprzęgiem. 
 
W klasie D1 o pierwszą lokatę walczył najlepszy zawpdnik z Austrii w tej klasie Christoph Rotter oraz Gianpierro Sabella. Sabella wygrał pierwszy etap. Jednak w drugim dniu Rotter pokazał swoją klasę i wygrał z Sabellą z ponad minutową przewagą. 

© Copyright wirtualnywydawca.pl


KOMENTARZE (0)
PODOBNE WIADOMOSCI (0)




 
 
       
Linkor KEbeth Studio